1. Kiedy stosowanie antybiotyków nie jest wskazane
2. Jakie konsekwencje może mieć stosowanie antybiotyków w infekcjach wirusowych
Zakażenia układu oddechowego to najczęstsze zakażenia występujące u dzieci. Szacuje się, że 90% tych zakażeń spowodowanych jest przez infekcje wirusowe. Klasyczne objawy infekcji wirusowej to kaszel, katar, często wysoka gorączka. Znamy około 200 różnych wirusów, które mogą spowodować zakażenia w obrębie układu oddechowego. Najczęściej za infekcje górnych dróg oddechowych odpowiadają Rhinowirusy. U małych dzieci, szczególnie tych, które uczęszczają do żłobka lub przedszkola, rozpoznaje się w sezonie infekcyjnym 8-12 infekcji, głównie górnych dróg oddechowych. W większości są to łagodne wirusowe infekcje samoograniczające się, które wymagają jedynie tzw. leczenia objawowego i nie wymagają podawania antybiotyków. Należy pamiętać, że antybiotyki wykorzystujemy wyłącznie do leczenia infekcji bakteryjnych. Na wirusy antybiotyk nie działa w ogóle. Dlatego infekcji wirusowych nie należy leczyć antybiotykami. Najskuteczniej w ograniczaniu infekcji wirusowej działa nasz własny układ odpornościowy. I to właśnie działanie układu odpornościowego odpowiada za samoograniczenie się zakażenia górnych dróg oddechowych. Stosowane leczenie ma jedynie wspomóc funkcje naszego układu odpornościowego i poprawić samopoczucie chorego pacjenta. A tymczasem rodzice często wymuszają zlecenie antybiotyku na lekarzach, gdy dziecko zagorączkuje. Często też lekarze, w obawie o pogorszenie stanu zdrowia, w infekcjach wirusowych sami przepisują antybiotyki lub chemioterapeutyki (Biseptol, Bactrim). A zatem kaszel, katar i podwyższona temperatura ciała to klasyczny obraz infekcji wirusowej, która jeśli jest niepowikłana nadkażeniem bakteryjnym, nie wymaga stosowania ani antybiotyków, ani chemioterapeutyków.
A zatem kiedy nie stosować antybiotyków
Najczęstsze choroby wieku dziecięcego są wirusowe, m.in.:
przeziębienie,
grypa,
większość infekcji gardła,
katar i kaszel,
wirusowe zapalenie oskrzeli.
W tych przypadkach antybiotyk nie skróci choroby ani nie zapobiegnie powikłaniom.
Kolor wydzieliny z nosa czy intensywny kaszel nie są wskazaniem do antybiotyku. Objawy te często wynikają z reakcji organizmu na wirusa, a nie z zakażenia bakteryjnego.
Sama gorączka to objaw obronny organizmu. Nie oznacza automatycznie, że potrzebny jest antybiotyk. Decyzję zawsze powinien podjąć lekarz po badaniu dziecka.
Podawanie antybiotyku „żeby nie było gorzej” lub dlatego, że „ostatnio pomógł”, jest błędem i może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Bakterie posiadają mechanizmy obronne przed antybiotykami. Potrafią wytwarzać enzymy unieszkodliwiające antybiotyki. Ta zdolność bakterii powoduje, że coraz więcej bakterii jest oporna na powszechnie stosowane antybiotyki. Aktualnie istnieją już szczepy bakteryjne oporne na wszystkie istniejące na rynku farmaceutycznym antybiotyki i liczba osób skolonizowanych takimi bakteriami rośnie. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest nadużywanie antybiotyków w medycynie do leczenia infekcji wirusowych, które nie wymagają takiego postępowania. Powszechnie i nadmiernie stosuje się też antybiotyki w hodowli zwierząt. W Europie zmniejsza się antybiotykooporność bakterii. Tymczasem w Polsce, z powodu nadużywania antybiotyków, lekooporność bakterii lawinowo wzrasta. Jeśli nie zmienimy naszej świadomości i naszego postępowania, wkrótce możemy nie mieć antybiotyków, którymi będziemy się leczyć. Oporność bakterii na antybiotyki to realny problem zagrażający życiu milionów ludzi. Szacuje się, że obecnie co roku umiera z powodu zakażeń bakteriami lekoopornymi 33 tysiące Europejczyków. Na świecie natomiast liczba zgonów z powodu zakażeń lekoopornych przewyższa liczbę zgonów z powodu malarii, HIV i raka piersi razem wziętych. Tylko w 2019 roku zakażenia oporne na antybiotyki zabiły 1,27 mln ludzi na świecie. I problem ten narasta. Szacuje się, że do 2050 roku na świecie rocznie będzie umierało z powodu antybiotykooporności 10 mln ludzi.Co zatem robić, by ograniczać lekooporność bakterii.
Zaburzenia flory bakteryjnej przewodu pokarmowego spowodowane antybiotykoterapią trwają często przez wiele miesięcy, a nawet lat. Badania fińskich naukowców, o których informuje pismo "Nature Communications" sugerują, że regeneracja flory bakteryjnej przewodu pokarmowego po kuracji antybiotykowej trwa ponad rok. Niektóre doniesieni mówią nawet o czterech latach. Flora bakteryjna dziecka, które w ciągu sezony jesienno-zimowego otrzymuje antybiotyki kilka razy, może nie mieć czasu na regenerację. Wykazano, że nieprawidłowa, zmodyfikowana przez antybiotykoterapię, flora bakteryjna przewodu pokarmowego może prowadzić do wielu schorzeń, w tym autyzmu, alergii, zespołu jelita drażliwego, biegunek a nawet otyłości.
To superbakteria z rodzaju Klebsiella pneumoniae oporna na stosowane obecnie antybiotyki. Bakteria New Delhi najczęściej powoduje oporne na leczenie antybiotykami zapalenie płuc. Ale może też powodować inne infekcje, m.in. zakażenia dróg moczowych, układu pokarmowego, zakażenia tkanek miękkich a nawet sepsę i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Do zakażenia bakterią New Delhi najczęściej dochodzi w środowisku szpitalnym. Do zakażenia może dojść drogą kropelkową, gdy chora osoba kaszle lub kicha. Drugą drogą zakażenia jest układ pokarmowy. Do zakażenia drogą układu pokarmowego dochodzi przy braku odpowiedniej higieny rąk. Dlatego tak ważne jest mycie rąk przed posiłkami i po przyjściu do domu. Bakterię New Delhi po raz pierwszy stwierdzono w 2009 roku u pacjenta pochodzącego ze Szwecji, który przebywał w szpitalu w New Delhi. U pacjenta tego stwierdzono zakażenie układu moczowego, które nie poddawało się leczeniu powszechnie stosowanymi antybiotykami. Okazało się, że bakteria, która spowodowała infekcję u szwedzkiego pacjenta wytwarza enzymy, które rozkładają powszechnie stosowane antybiotyki β-laktamowe i tzw. karbapenemy. W Polsce po raz pierwszy bakterię New Delhi stwierdzono w 2014 roku. Bakteria najpowszechniej występuje w Indiach i Pakistanie. Szacuje się, że w krajach tych nawet 20% ludzi jest nosicielami bakterii New Delhi. Podejrzewa się, że bakteria New Delhi jest w stanie przenieść gen antybiotykooporności na inne, dotychczas niegroźne dla życia człowieka bakterie. Najprostszą metodą zapobiegania zakażenia bakterią New Delhi jest odpowiednia higiena rąk i ich częste mycie. Rokrocznie liczba bakterii opornych na antybiotyki wzrasta.
Mając na uwadze powyższe informacje, w mojej praktyce ograniczam stosowanie antybiotykoterapii do sytuacji klinicznych, w których ich zastosowanie jest bezwzględnie konieczne. W wątpliwych przypadkach zlecam pacjentom badania laboratoryjne, które mają pomóc w ustaleniu etiologii infekcji - wirusowej lub bakteryjnej. Mam możliwość wykonania przy łóżku pacjenta badania CRP, analizy moczu testem paskowym, testu COMBO i wymazu w kierunku paciorkowców.
1. Czy wysoka gorączka zawsze jest wskazaniem do zastosowania antybiotyku
Nie, wysoka gorączka nie zawsze jest wskazaniem do leczenia antybiotykiem. Większość infekcji górnych dróg oddechowych to infekcje wirusowe, które mogą przechodzić z bardzo wysoką gorączką i takie infekcje mimo wysokiej gorączki nie są wskazaniem do zastosowania antybiotyków.
2. Czy czerwone gardło jest wskazaniem do zastosowania antybiotyku
Nie, większość infekcji wirusowych górnych dróg oddechowych powodujące ból gardła i jego zaczerwienienie. I takie infekcje mimo czasami bardzo silnego bólu gardła i jego wyraźnego zaczerwienienia nie są wskazaniem do zastosowania antybiotyku.
3. Jak w domu zróżnicować infekcję wirusową od bakteryjnej
Najlepiej udać się do lekarza, który na podstawie objawów klinicznych i badania fizykalnego wstępnie zdiagnozuje rodzaj infekcji. Pomocnym testem do różnicowania infekcji bakteryjnych od wirusowych jest test CRP. Istnieją szybkie testy CRP, których wynik uzyskujemy w ciągu 5 minut i testy te można wykonać w domu pacjenta.
Przeczytaj też Czy gorączka u dziecka jest wskazaniem do podania antybiotyku - pediatra radzi
Piśmiennictwo
1. Rafał Kuczma: Trends in Resistance of ESBL-Producing Bacteria Belonging to the Enterobacteriaceae Family in a Polish District Hospital during the COVID-19 Pandemic and Post-Pandemic Period (2017-2023): Analysis of Resistance Changes from a Local Perspective. Przegl Epidemiol. 2025 Oct 3;79(2):300-310.
2. CDC. Treatment Regimens for Latent TB Infection (LTBI), 2016, Retrieved March 6, 2017, from Centers for Disease Control and Prevention, https://www.cdc.gov/tb/topic/treatment/ltbi.htm
3. Mateusz Babicki: Antybiotykooporność – skąd przybywamy i dokąd idziemy.Lekarz POZ 5/2024vol. 10
Potrzebujesz wizyty domowej, porady laktacyjnej lub teleporady - zapraszam do zapoznania się z moją ofertą .
Więcej interesujących porad i informacji o zdrowiu znajdziesz na stronie Spis treści bloga
© 2023 created with afterweb.pl
Wizyty domowe Lublin i okolice
Wizyty domowe w zależności od dyspozycji
godz: 9-18
tel: +48 505 129 655
e-mail: marzena.8921285@gmail.com
Teleporady ( cała Polska )
Poniedziałek - Niedziela
godz: 9-23
tel: +48 505 129 655
W razie braku odbioru telefonu proszę o sms z prośbą o wizytę domową lub teleporadę.
Dr n.med.Marzena Kostuch
Pediatra neonatolog
Wizyty domowe
Lublin i okolice
Teleporady (cała Polska)
Blog o zdrowiu, na którym znajduję się szereg ciekawych informacji przydatnych dla pacjentów